Test na to, czy da się radę popracować nad swoimi prodświadomymi programami

Jeśli ktoś jest zdecydowany na przepracowanie programów, podaję Psalm 91, który należy odmawiać raz dziennie, najlepiej zaraz po obudzeniu się  Jeśli człowiek jest wstanie podołać temu zadaniu, jest gotów na dalsze przepracowywanie podświadomych programów. To test na cierpliwość i chęci jakiś zmian. To dopiero początek, ale bardzo ważny. Po odmówieniu Psalmu, sami zobaczycie ile spokoju jest on wstanie wykrzesać z duszy każdego z człowieka, szczególnie tego z podświadomą pychą i agresją..

Oto ten Psalm 91

Kto przebywa w pieczy Najwyższego i w cieniu Wszechmocnego mieszka,Mówi do Pana:

„Ucieczko moja i Twierdzo, mój Boże, któremu ufam,”

Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego i od zgubnego słowa.

Okryje cię swymi piórami i schronisz się pod Jego skrzydła: Jego wierność to puklerz i tarcza.

W nocy nie ulękniesz się strachu, ani za dnia lecącej strzały, ani zarazy, co idzie w mroku, ni moru, co niszczy w południe.

A choć tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy: ciebie to nie spotka.

Ty zaś ujrzysz na własne oczy,: będziesz widział odpłatę daną grzesznikom.

Albowiem Pan jest twoją ucieczką, jako obrońcę wziąłeś sobie Najwyższego.

Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.

Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień.

Będziesz stąpał po wężach i żmijach, a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.

Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie; osłonię go, bo uznał moje imię.

Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham i będę z nim w utrapieniu, wyzwolę go i sławą obdarzę.

Nasycę go długim życiem i ukażę mu moje zbawienie.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków Amen

Jeśli udało się to uczynić przez miesiąc codziennie, bez robienia przerw oznaczać to może gotowość do dalszej pracy nad sobą. To wielki krok do przodu.

Życzę wytrwałości i cierpliwości w odmawianiu Psalmu, który przyda się do dalszej pracy każdego człowieka nad samym sobą. Wystarczy tylko chcieć.

Jeśli masz potrzebę, podziel się swoimi spostrzeżeniami, po odmawianiu tego Psalmu.

Dlaczego nie należy walczyć o przysłowiowy grosz

Natura człowieka jest taka, że człowiek cieszy się z tego, gdy uda mu się zapłacić za jakąś rzecz taniej i to jest naturalne, ale często jeśli okazuje się, że jest np. dana rzecz w promocji, a faktycznie jej nie ma w realu, gotów jest dla paru groszy wykłócić się o tą niższą cenę. Na przykładzie podam o co chodzi.

Pewna osoba poszła do sklepu, żeby kupić coś do jedzenia. Zobaczyła promocyjną cenę na mięso i się bardzo ucieszyła. Wzięła to mięso i parę innych potrzebnych rzeczy i poszła do kasy. Przy kasie okazało się, że promocja ta, to była fikcja. Postanowiła więc zawalczyć o te parę złotych, zamiast odpuścić sobie ten produkt lub tylko zwrócić uwagę, na brak rzeczywistej promocji, jedynie tylko widniejącej w gazetce promocyjnej. Ta osoba postąpiła jednak inaczej i poprosiła osobę w kasie o wyjaśnienie tej sprawy. Kasjerka / kasjer, nie umiała odpowiedzieć, dlaczego jest tak, a nie inaczej. To był pierwszy znak mówiący osobie kupujące – „odpuść sobie, gdzie  indziej znajdziesz ten sam produkt i być może za niższą cenę”. Niestety osoba ta zignorowała ten sygnał i „poszła dalej” w swoich dociekaniach. Poprosiła o kierownika, który jak się okazało, również nie odpowiedział na to pytanie.

To był drugi sygnał, że coś idzie „pod górę” i należy sobie to odpuścić. Osoba jednak nie dawała za wygraną i poprosiła kierownika, żeby przy niej połączył ją z działem promocji w centrali. Efektem tego telefonu było otrzymanie tej promocji. Zadowolona, że udało jej się „wyrwać sklepowi” parę przysłowiowych groszy, kupiła mięso. Zaraz mogę usłyszeć „no ale przecież ktoś musi na to zwrócić uwagę”, zapewniam, że nie musi, to osoby powodujące taką sytuację, w jakiś sposób karmicznie wcześniej, czy później mogą za to zapłacić. Ale na tym nie koniec historii.

Następnego dnia ta sama osoba, poszła wypożyczyć samochód. Jak to bywa przy wypożyczaniu auta, musiała również zapłacić za niego kaucję zwrotną. Traf  chciał, że coś się w tym aucie po jego wypożyczeniu zepsuło. Oddając samochód osoba usłyszała, że niestety ale nie otrzyma tej kaucji zwrotnej, ponieważ muszą naprawić to, co zostało zepsute i tego zwrotu nie otrzymała w całości. Należy zadać sobie pytanie: czy warto było dochodzić swoich praw przy zakupie promocyjnego mięsa, tracąc później o wiele więcej niż warte było to mięso  ? Każdy chyba zna odpowiedź. Nie należy więc cieszyć się, gdy za coś się nie zapłaci lub „wyrwie parę groszy” bo  się udało, bo to wrócić się może i to ze zdwojona mocą, czego nie życzę.

Dotyczy to nie tylko płatności za towar w sklepie, ale każdej innej płatności, bez względu za co ona jest.

Jeśli chcesz się podzielić swoimi tego rodzaju doświadczeniami napisz proszę, a za Twoją zgodą umieszczę ten wpis na blogu. Chyba, że nie wyrazisz na to zgody, wtedy pozostanie on tylko w moim archiwum.

O osobie, która chciała przepracować programy i zaczęła to robić i co z tego wyniknęło

Zachęcam do przepracowywania programów, ponieważ dają one niesamowity spokój i poprawę własnego losu, oczywiście jeśli jest się w tym wytrwałym i cierpliwym oraz z byle problemu, nie przestanie się tego robić. Efekty widoczne są u każdego w innym czasie. U jednych po miesiącu, u innych po dwóch a jeszcze innych po roku lub nawet tygodniu. Właśnie jeden taki przypadek opiszę dzisiaj.

Pewnego razu, gdy przypadło mi wprowadzenie się do jednego z bloku na dużym osiedlu, po tygodniu tam mieszkania bardzo wcześniej rano, zapukała do drzwi jakaś osoba. Trochę jeszcze pół śpiąc otworzyłam drzwi i zobaczyłam tą osobę, była młoda. Nieśmiało zapytała się, czy mogłabym jej pożyczyć pieniądze, na jakiś jej nałóg. Z reguły nie pożyczam pieniędzy na nałogi, ale wtedy proponuję coś w zamian, na przykład za tą samą sumę lub podobną, którą osoba chce pożyczyć proponuję zakupy lub kupienie obiadu. Ponieważ jednak nie byłam jeszcze w pełni obudzona nic nie zaproponowałam tylko odpowiedziałam, że nie pożyczę i prosiłam żeby więcej nie przychodziła, a w dodatku o tak wczesnej porze. Myślałam, że jak powiem „nie” to, to słowo wystarczy. Nie wystarczyło.

Dwa dni później o dwie godziny później niż poprzednio, z paczką kawy mielonej w ręku, znowu zawitała do mnie ta sama osoba, z tą samą prośbą i tym samym tłumaczeniem. I znowu powiedziałam, że na nałogi to sama musi sobie zapracować i znowu odmówiłam, a kawy, którą chciała mi w zamian za pożyczkę dać, nie pijam. Zaintrygowało mnie to, że Bóg cały czas kierował tą osobę do mnie, a ja nie wiem dlaczego i coś w tym musi być. Jeszcze tego samego dnia po raz drugi spotkałam tą osobę, tym razem zapytałam się dlaczego przychodzi o pożyczkę do mnie, przecież mnie nie zna i jaj jej też nie. Odpowiedziała, że niedawno w tym mieszkaniu mieszkali starsi ludzie, którzy mieli podobny nałóg jak ta osoba i oni zawsze jej pieniądze pożyczali i myślała, ze jestem ich córką i też pożyczę. Ich córką jednak nie byłam, ale tym razem zaproponowałam, że mogę zamiast pożyczyć pieniądze, pójść z nią na zakupy, pod warunkiem, że nie będzie tego nadużywać. Zgodziła się, jeszcze tego samego dnia poszłam z nią na zakupy. Wykorzystała to jeszcze tylko jeden raz.

W czasie drogi powiedziała, że nie ma pracy i ma długi, zapytała się dlaczego jej pomagam. Odpowiedziałam, że nic nie dzieje się bez przyczyny i widać siły wyższe skierowały ją do mnie i to kilkakrotnie (pomimo moich odmów, wciąż powracała). I tak zaczęła się nasza rozmowa na temat podświadomych programów. Dowiedziałam się jakie ma problemy ze zdrowiem, na co zmarła jej  matka i dziadkowie. Z opowiadania wynikało, że posiadać może rodowy program podświadomej pychy i agresji oraz podświadomy program agresji do płci przeciwnej.

Zaproponowałam jej pomoc. Powiedziałam, że wrzucę do jej skrzynki wszelkie informacje na temat przepracowywania programów i jak to się robi.  Zgodziła się. Nie wrzuciłam tych informacji do skrzynki, ponieważ czekałam aż sama osoba przyjdzie i przypomni mi o tym, co będzie oznaczało chęci pracy nad samym sobą, a nie wymuszone działanie. Minęły trzy tygodnie i na klatce spotkałam tą osobę, która powiedziała, że nic nie znalazła jeszcze w skrzynce. Odpowiedziałam, że było to celowe i czekałam aż sama się przypomni, bo będzie to oznaczało chęci zmiany i poprawy swojego stylu i podejścia do życia, zachowania itd. Tego samego dnia dostała ode mnie pierwsze modlitwy, które miały przygotować ją do przepracowywania programów. Po kolejnych dwóch tygodniach była gotowa na rozpoczęcie pracy nad sobą. Otrzymała wtedy wszystkie informacje niezbędne do przepracowywania programów. Zapytana jakie efekty przyniosły pierwsze modlitwy, odpowiedziała że coś zaczęło się w jej życiu zmieniać na lepsze, a to dopiero był początek. W międzyczasie zaczęła szukać pracy i ją znalazła, w przeciągu właśnie tych dwóch tygodni od momentu, kiedy zaczęła pracować nad sobą. Po kolejnych dwóch tygodniach spotkana, powiedziała, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Potem spłaciła również i wszystkie długi

Wystarczyło tak niewiele, trochę chęci ze strony osoby zainteresowanej, a zmiany od razu zaczęły być widoczne, a to dopiero początek ;-) .

Jakie mogą być przyczyny różnego rodzaju raka

Rak to zazwyczaj choroba duszy, a potem dopiero choroba ciała. Jest to również informacja, ze człowiek podąża w nieodpowiednim kierunku i należałoby ten kierunek zmienić, wtedy leczenie go może okazać się bardziej skuteczne. Może być to również przywiązanie do wartości ziemskich i duchowych, jak również może być ratowaniem dzieci i wnuków, żeby one były zdrowe. Może też taki człowiek w poprzednim wcieleniu przedkładał pieniądze, pomyślny los ponad Boga. Poniżej niektóre rodzaje raka i przyczyny, które mogą go powodować:

Rak trzustki jego przyczyną może być podświadomy program zazdrości, osądzanie najbliższych i obrazy na nich oraz podświadomy program pychy.

Rak prostaty jego przyczyną może być przylgnięcie do związku z drugą osobą, czyli nadmierne do niej przywiązanie i obrażanie się na nią i całą rodzinę, na siebie i na swój los. Dodatkowo może też być niechęć do życia.

Rak układu moczowo-płciowego jego przyczyną może być chęć postawienia ukochanej osoby, rodziny i losu ponad Boga. Gdy człowiek, który jest oczyszczany przez urazy i rodzinne kłótnie kieruje agresję do wewnątrz, czyli obraża swoją duszę, ale nie tylko, obraża również i dusze osób uczestniczących w kłótni. To z kolei może powodować rodzący się podświadomy program agresji do płci przeciwnej

Rak jelit jego przyczyną może być zwiększony program podświadomej pychy, kiedy człowiek źle myśli o innych ludziach i osądzanie innych ludzi.

Wymienione zostały tyko niektóre przyczyny, które mogą powodować różnego rodzaju raka. Pracą nad sobą można spróbować doprowadzić siebie do porządku. Wystarczą tylko chęci, cierpliwość i wytrwałość w przepracowywaniu programów, które mogą go powodować.

Co może być przyczyną Parkinsona

Przyczyną tej dolegliwości zazwyczaj może być ogromny poziom pychy i zazdrości, które mogą objawiać się rozdrażnieniem, olbrzymią chęcią kierowania sytuacją, absolutne nieakceptowaniem każdej sytuacji, jaka spotyka na drodze daną osobę. Jak również ciągłe wewnętrzne niezadowolenie z bliskiej osoby na przykład męża lub żony, dzieci, wnuków, nieumiejętność przyjęcia upokorzeń, przegranej, głębokie uczucie wyższości nad innymi, gardzenie innymi, zbyt duże ambicje.

Dodać można duże pragnienia i podporządkowanie sobie innych ludzi w celu osiągnięcia tych pragnień, nieumiejętność powstrzymania swoich planów oraz nienawiść do tych, którzy w jakiś sposób upokorzyli tej osoby pragnienia, czyli nie chcieli być narzędziem w ręku tej osoby żeby, te pragnienia były spełnione, krytyczne ocenianie ludzi.  Te wszystkie cechy powodują, ze człowiek może zapaść na dolegliwość zwaną Parkinson. Może ona mieć wpływ na niepomyślny los potomków.

Tak jak przy każdych dolegliwościach wymieniłam jedynie niektóre z przyczyn mogących być odpowiedzialne za tę dolegliwość. Nie wszystkie na raz muszą występować, wystarczy, ze część z nich będzie miała miejsce, a już może spowodować to tę dolegliwość.

Rozwój duchowy – na czym może polegać

Rozwój duchowy, polega na zrozumieniu i rozróżnieniu dwóch logik: logiki ludzkiej i logiki boskiej. Zrozumienie tej drugiej pozwala na lepszy rozwój duchowy i zrozumienie wielu przyczyn, jakie dzieją się w życiu każdego człowieka. Nie wszystko w życiu można zrozumieć logiką ludzką, bo ona trzyma się sztywno pewnych zasad i ram. Bardzo często, gdy człowiek za bardzo sztywno trzyma się tych właśnie zasad, ideałów powoduje u siebie w ten sposób dolegliwości. Często człowiek posiada jakieś dolegliwości, z którymi czasem i lekarze nie mogą dać sobie rady i rozkładają ręce. Wtedy należałoby uruchomić logikę boską i zacząć zastanawiać się nad przyczynami z innej strony, takiej której logika ludzka nie jest wstanie objąć..

Czasem mówi się, ze ktoś ma „za mało ram-u”, żeby zrozumieć co dzieje się w życiu, czyli. nie potrafi tego objąć logiką boską i przeważnie odpuszcza sobie dalsze szukanie przyczyn. Zrozumienie logiki boskiej nie jest wcale takie trudne, to tak jak z tematami, których człowiek nie zna dopóki nie pójdzie do szkoły i się tego nie nauczy, poprzez czytanie i zrozumienie. Poprzez poznanie definicji, której brak znajomości nie daje możliwości zrozumienia, na czym to wszystko polega, ale w momencie poznania jej wszystko staje się prostsze.

Gdy u człowieka rozpoczyna się jakaś dolegliwość, przeważnie udaje się do lekarza, co jest naturalną rzeczą i tak trzeba zrobić. Niezależnie od tego po powrocie od lekarza i poddaniu się jego zaleceniom, należałoby jeszcze dojść przyczyny dotyczącej danej dolegliwości z punktu widzenia nie tylko ludzkiej logiki, ale też i logiki boskiej. Ciało ludzkie jest stałą strukturą informacyjną i istnieją dwa rodzaje informacji ludzka, która jest ukierunkowana w przestrzeni i czasie oraz boska, która wychodzi poza te przestrzenie.

Każdy człowiek posiada ciało, czyli powłokę fizyczną i świadomość, to jest logika ludzka. Logia ludzka, to, to co człowiek może zobaczyć, usłyszeć to, to co może dotknąć fizycznie i poczuć na ciele ten dotyk, to, to  co go otacza oraz negatywne emocje, których tak często człowiek używa, nie zdając sobie sprawy z tego, że tymi negatywnymi emocjami, najwięcej szkodzi sobie i innym również, ale to głównie u siebie generuje tym dolegliwości.

Boska logika to, to czego człowiek nie może zobaczyć wzrokiem, czy dotknąć i odczuć tego fizycznie, a to co może odczuć i poczuć swoimi zmysłami. Pozwala ona widzieć ciąg przyczynowo-skutkowy znacznie wyraźniej i więcej elementów w nim zawartych, niż ludzka logika, która widzi tylko fragmenty, a nie całość. Dlatego na przykład człowiek nie powinien oceniać drugiego, bo tak naprawdę, nie zna dobrze przyczyny takiego a nie innego zachowania człowieka, którego ocenia. Ktoś może powiedzieć „przecież znam tego człowieka „na wylot”, jego każde zachowanie, reakcję itd. nasuwa się od razu pytanie, a czy zna  również jego zachowanie, reakcję z każdego zachowania w jeo życiu, każdego zdarzenia z tego i z poprzednich jego wcieleń ?.

Jakie mogą być przyczyny impotencji

Głębsze przyczyny impotencji przeważnie znajdują się w psychice. Jakie więc mogą być przyczyny tej dolegliwości:

Wzorce społeczne

To takie, które nakazują odpowiednie zachowanie. Jeśli mężczyzna nie spełnia pewnych „utartych norm”, może tym faktem poprzez porównanie siebie do nich i na przykład nie możności spełnienia ich, spowodować u siebie niedowartościowanie, co może wpłynąć na życie seksualne i powstanie impotencji.

Dominacja kobiety w związku

Dużo kobiet dominuje nad mężczyznami, co z punktu widzenia mężczyzn jest dla nich trudne do przyjęcia. To właśnie postępowanie kobiet, może również spowodować u mężczyzny jego niedowartościowanie i spowodować powstanie podświadomej agresji wobec kobiet.

Zazdrość

Zazdrość może spowodować podświadomy program agresji do płci przeciwnej. Kiedy mężczyzna jest zazdrosny o kogoś, ta zazdrość zostaje mu zwrócona i może spowodować powstanie impotencji. Jeśli mężczyzna lub kobieta kochają, to powinni kochać bez względu na to jaka ta dana osoba jest, w każdym aspekcie jej życia. Miłość polega głównie na dawaniu, a nie tylko braniu od drugiej osoby.

Lęk przed niepowodzeniem

Może również prowadzić do impotencji. Większość kobiet uważa, ze mężczyźni powinni mieć wysokie libido i wysoki poziom potencji. Gdy raz mężczyźnie nie zdoła stanąć na wysokości zadania, wtedy  przy kolejnym razie zaczyna myśleć, że pewnie znowu mu się nie uda, powodując w ten sposób powstanie programu, który zaistniał na podstawie jednej nieudanej próby. W ten sposób powodując u siebie impotencję. Oczywiście nie każdy mężczyzna po nieudanej próbie wmówi sobie, że inaczej już nie będzie.

Jest jeszcze wiele innych przyczyn, które tutaj nie zostały wymienione.